“How you spend your morning determines your success in life.”

While serving a humanitarian and ecclesiastical mission at the age of 20, I learned potentially the most important lesson of my life.

How you spend your morning determines your success in life.

How you spend your morning determines who you will become.

How you spend your morning determines whether you become world-class at something, or remain merely average.

How you spend your morning is the difference between making tens of millions of dollars and making less than 100 grand.

How you spend your morning determines how well you:

  • think
  • strategize
  • prioritize
  • spend your time
  • choose your friends
  • choose your lover
  • choose your career
  • perform in your work
  • influence the world

I didn’t understand how important my morning was at the beginning of my mission. But it quickly became very apparent.

As a missionary, the first several hours of the day are dedicated to getting ready, studying, and planning.

After a few months in “the mission field,” I noticed that most missionaries dragged themselves out of bed, and dragged themselves through their studies.

My experience was different. For the first time in my life, I experienced the power of learning. I felt the nourishment of feeding my mind and soul. To quote Oliver Wendell Holmes, Jr.:

“A mind that is stretched by a new experience can never go back to its old dimensions.”

I started waking up earlier than prescribed to read more and more. Rather than reading one hour each morning as recommended, I was reading three or four.

Within six months, it became apparent that my thinking and teaching abilities were accelerating at rocket speed. I began to stand out as a missionary.

The following quote by Jeffrey Holland became crystal clear to me:

“I frequently say to missionaries in the field, ‘You make or break your mission every morning of your life. You tell me how those morning hours go until you are on the street in your mission, whatever time it is; you tell me how those hours go, and I will tell you how your day will go, I will tell you how your month will go, I will tell you how your year will go and how your mission and your life will go.’”

 

“How you spend your morning determines your success in life.” @BenjaminPHardy https://journal.thriveglobal.com/you-make-or-break-your-life-between-5-7-am-70e2717f9e67

Hits: 134

Budda nie był masochistą

Siddhartha miał świeckiego ucznia, wojownika o imieniu Mandżuśri, znanego dowcipnisia i figlarza. Jednym ze współtowarzyszy Mandżuśriego był pewien bardzo sumienny i szanowany mnich, znany z „medytowania nad brzydotą” – metody zalecanej tym, których przepełnia pożądanie i namiętność. Medytacja tego rodzaju polega na wyobrażaniu sobie, że wszystkie istoty składają się z żył, chrząstek, jelit i tak dalej. Mandżuśri, wykorzystując swoje nadprzyrodzone moce, postanowił poddać sumiennego mnicha próbie. Zmienił się w piękną nimfę i pojawił przed medytującym, aby go uwieść. Przez pewien czas poczciwy mnich pozostawał niewzruszony, trwając w całkowitym bezruchu. Jednak powab Mandżuśrego okazał się nieodparty i mnich powoli zaczął ulegać. Był bardzo zaskoczony, ponieważ w ciągu wielu lat medytacji z powodzeniem opierał się najpiękniejszym kobietom w okolicy. W końcu zdruzgotany i rozczarowany sobą, umknął. Nimfa rzuciła się w pogoń i ścigała go, aż wyczerpany ucieczką padł na ziemię. Kiedy zaczęła się zbliżać, mnich pomyślał: „Już po mnie. Ta piękna dziewczyna zaraz mnie porwie w ramiona”. Zacisnął powieki i czekał, ale nic się nie wydarzyło. Gdy wreszcie otworzył oczy, urodziwa nimfa rozpadła się na kawałki, a na jej miejscu ukazał się roześmiany Mandżuśri. „Myślenie, że ktoś jest piękny, to tylko koncepcja – powiedział. – Lgnięcie do tej koncepcji ogranicza cię, krępuje, więzi. Ale jeśli myślisz, że ktoś jest brzydki, to także tylko koncepcja, która cię zniewala”.

Source: Dzongsar Kjence Rinpocze: Budda nie był masochistą – Portal Buddyjski

Hits: 82

Dla zwykłego człowieka śmierć jest czymś realnym i może przyjść w każdej chwili…

Dla zwykłego człowieka śmierć jest czymś realnym i może przyjść w każdej chwili, bez ostrzeżenia. Marnowanie swego cennego ludzkiego życia w trakcie banalnych zajęć jest tragedią.

Jedynie praktyka prowadzi do własnego urzeczywistnienia i wyłącznie poprzez swą własną realizację można ostatecznie pomóc innym, przejawiając zdolności prowadzenia ich tak, aby sami osiągnęli taki sam stan. Jakakolwiek pomoc materialna, którą możemy ofiarować, jest zawsze tylko czymś prowizorycznym.

Aby móc pomagać innym, trzeba zacząć od pomagania samemu sobie, bez względu na to, jak paradoksalnie może to brzmieć. Aby doliczyć do miliona, trzeba zacząć od jedynki. Tak samo, aby pomóc społeczeństwu, trzeba zacząć od pracy nad samym sobą. Każda jednostka powinna w pełni ponosić odpowiedzialność za siebie, co można osiągnąć wyłącznie poprzez pracę nad poszerzeniem własnej świadomości, aby stać się w coraz pełniejszym stopniu uważnym, by coraz bardziej być mistrzem samego siebie.

― Kryształ i ścieżka światła – Namkhai Norbu Rinpocze

Hits: 102

Proudly powered by WordPress | Theme: Baskerville 2 by Anders Noren.

Up ↑